Giovanna Miralles
Giovanna Miralles jest boliwijską artystką, badaczką i praktyczką duchowych tradycji rdzennych Ameryki Łacińskiej. W latach 90. przez trzy lata mieszkała wśród społeczności Majów w Gwatemali, gdzie została inicjowana jako Aj’q’ij – strażniczka kalendarza i ceremonii ognia. Jej praktyka łączy rytuał, performans i antropologię, badając miejsce tradycyjnej wiedzy we współczesnym świecie. W swoich działaniach odwołuje się zarówno do kosmologii Majów, jak i andyjskich tradycji rodzinnej Boliwii, tworząc przestrzenie, w których sacrum spotyka się z codziennością.
Kiedy kończy się noc
Interpretacja świętego kalendarza Majów Cholq’ij poprzez performans nawiązujący do tradycyjnej ceremonii świętego ognia. W jego ramach powstanie zwój z liczbą dni kalendarza, ofiara ułożona z kwiatów – zamiast ognia i świec – która pozostanie na ekspozycji do końca festiwalu, a także projekcja świętego ognia z autorską ścieżką dźwiękową.
Podczas ceremonii czas zostanie ukazany jako proces nieustannego zwijania się i rozwijania, wpisany w rytmiczny cykl ruchu i bezruchu.
Ceremonia Majów przywołująca Słońce jest praktykowana od wieków w Ameryce Środkowej. Jej pochodzenie opisano w „Popol Wuj”, gdzie mowa jest o tym, jak czterej pierwsi przywódcy rodów K’iche, Balam Ki’tze’, Balam Aq’ab, Majuk’utaj i Ik’ibalam (Jaguar Quitze, Jaguar Nocy, Mahucutah i Prawdziwy Jaguar), przybyli „z miejsca, gdzie wschodzi Słońce” i zapalili po raz pierwszy ogień ceremonialny, by przywołać Słońce, gdy panowała ciemność i było mokro. Znaczenie ceremonii ognia w świecie Majów nie uległo zmianie, ponieważ jest ona podtrzymywana i praktykowana w tradycji ustnej K’iche. Ceremonia Majów to znak odnowy, nadziei i wezwanie do zjednoczenia ludzkości:
„Niech wschodzi słońce, niech nadejdzie świt, niech nikt nie zostanie w tyle, niech wszyscy idą naprzód razem, jak palce jednej ręki”
Liczenie dni odbywa się zgodnie ze świętym 260-dniowym kalendarzem Majów Cholq’ij, w którym każdy dzień należy do jednego z Nawal. Nawale to postacie-nosiciele, których wita się o wschodzie słońca; w kalendarzu przedstawiani są jako postacie w ruchu, metaforycznie opisywane jako niosące czas na plecach.
Transcendencja czasu ma zasadnicze znaczenie w kosmologii Majów, parafrazując Guzmána Böcklera: Dla Majów czas jest racjonalną konstrukcją o znaczącej estetyce, która obejmuje religię nieskończonych wartości. Sposób budowania czasu pozwolił Majom utrzymać siebie i kulturę przy życiu, pomimo tego, że byli przedmiotem brutalnych i nieludzkich praktyk.